News

Putin i AI - nowy test zaufania publiczności

Autor Mariusz Sokołowski
Mariusz Sokołowski14.05.20244 min.
Putin i AI - nowy test zaufania publiczności

Wyobraź sobie, że ktoś wykorzystuje najnowszą technologię sztucznej inteligencji, aby stworzyć film o charyzmatycznym, ale kontrowersyjnym przywódcy. Chodzi oczywiście o produkcję pt. "Putin", której główną rolę odgrywa ponoć stworzony przez AI głęboki deepfake przedstawiający rosyjskiego prezydenta. Czy publiczność będzie gotowa zaakceptować tę innowacyjną technikę? Nowy film polityczny, który ma wkrótce trafić na ekrany kin, być może pozwoli odpowiedzieć na to pytanie.

Głęboka fałszywka z Putinem w roli głównej

Nowy film polityczny "Putin" zapowiada się na jedno z najbardziej kontrowersyjnych dzieł roku. Reżyser Besaleel postawił bowiem na innowacyjną technikę sztucznej inteligencji, tworząc prawdopodobnie pierwszą w historii kina "głęboką fałszywkę" (deepfake) w formie pełnometrażowego filmu fabularnego. W efekcie Putin na ekranie jest wytworem najnowszej technologii AI, która pozwoliła odtworzyć jego wizerunek z niezwykłą precyzją.

Twórcy nie ukrywają, że ich dzieło stanowi próbę sportretowania prezydenta Rosji jako bezwzględnego mafiosa. Nawet w zwiastunie nie brakuje uderzających scen – widzimy m.in. jak Putin zalękniony i zdefekowany tkwi w brudnej pieluszce, a także jak upokarzająco zdradza żonę z młodszą partnerką. Wszystko to w imieniu wstrząsającej analizy psychologicznej człowieka, który wynosi korupcję do rangi sztuki.

Film "Putin" ma już również piętno skandalu na kilka miesięcy przed premierą. Część scen nakręcono bowiem z udziałem ukraińskich filmowców relacjonujących rosyjską inwazję na ich kraj. To gorzka pigułka, która dla wielu może okazać się nie do przełknięcia.

Rozwój technologii AI do tworzenia deepfake'ów

Deepfaki, czyli zaawansowane nagrania wideo składające się z autentycznych materiałów połączonych ze sztucznymi obrazami, wykreowanymi przez systemy uczenia maszynowego, to stosunkowo nowe zjawisko. Chociaż eksperymenty z tzw. "głębokimi sieciami neuronowymi" rozpoczęto już kilkanaście lat temu, to dopiero w ostatnich latach jesteśmy świadkami ich gwałtownego postępu.

Innowacja ta ma zarówno zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników. Technologia AI z jednej strony pozwala obniżyć koszty produkcji filmowej, dając twórcom narzędzia do fotorealistycznych metamorfoz aktorów. Z drugiej zaś rodzi uzasadnione obawy o jej nadużywanie – choćby w kontekście fałszywych informacji i manipulacji opinią publiczną.

Reżyser "Putina", Besaleel, przyznaje, że nad stworzeniem deepfake'a rosyjskiego przywódcy jego zespół pracował przeszło dwa lata. To wiele mówi o poziomie zaawansowania tej technologii, który stale ewoluuje i być może niebawem otworzy przed kinem zupełnie nowe możliwości.

  • Deepfake, czyli zaawansowane nagrania wideo składające się z autentycznych materiałów połączonych ze sztucznymi obrazami
  • Gwałtowny rozwój technologii AI umożliwiającej tworzenie deepfake'ów
  • Obawy o nadużywanie deepfake'ów do manipulacji opinią publiczną

Czytaj więcej: Wzrost liczby kinowych widzów we Francji o 19 procent

Reakcja publiczności na film z Putinem odtworzonym przez AI

Zdjęcie Putin i AI - nowy test zaufania publiczności

Pytanie, jak widzowie zareagują na dzieło zrealizowane przy pomocy najnowszych zdobyczy sztucznej inteligencji, pozostaje otwarte. Z jednej strony będą mogli podziwiać fotorealistyczne odwzorowanie Putina, którego twórcy przekonują, że nie dałoby się osiągnąć tradycyjnymi metodami charakteryzacji czy charakteryzacji.

Z drugiej jednak, niektórzy mogą poczuć się co najmniej zakłopotani, jeżeli nie oburzeni na głęboko nieprzyzwoite sceny ukazane w produkcji. Doświadczenie to może łatwo "znieczulić" wrażliwego widza na nieetyczne przedstawienia innych osób stworzonych w przyszłości przez AI.

Reakcja publiczności zapewne jednak zdecyduje o potencjalnym sukcesie, bądź komercyjnej klapie dzieła. Wszelkie kontrowersje mogą zaś okazać się czynnikiem zachęcającym do jego obejrzenia – w końcu Putin potrafi wzbudzać ogromne, także skrajne emocje. Będzie to więc swoisty test technologii głębokich fałszywek dla branży filmowej i prawdziwy sprawdzian gotowości widzów na rewolucję w dziedzinie efektów specjalnych.

Pozostaje więc śledzić losy tej intrygującej produkcji, która niewątpliwie zapisze się w historii światowego kina jako pionierska w kwestii wykorzystania najnowocześniejszych zdobyczy sztucznej inteligencji.

Oceń artykuł

rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 5.00 Liczba głosów: 1

5 Podobnych Artykułów:

  1. TOP 15: Najlepsze filmy familijne na wieczór z rodziną
  2. Najlepsze filmy na Netflix - TOP 20 godnych uwagi
  3. Tragedia i komedia w amerykańskiej literaturze: równocześnie i często w tym samym dniu
  4. Nowa tajemnicza produkcja Baza Luhrmanna o Elvisie Presleyu
  5. Opiekun - co sądzimy o nowym thrillerze z 2023 roku?
Autor Mariusz Sokołowski
Mariusz Sokołowski

Cześć, kinomanie! Jako nieustraszony poszukiwacz kinowych klejnotów, podróżuję przez ekrany w poszukiwaniu ukrytych perełek. Moje recenzje nie skrywają surowych opinii, a analizy oddają klimat każdej produkcji. Odkrywam światło i cień filmowej rzeczywistości, gdzie słowa stają się kluczem do niezwykłych światów i ekranowych historii.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły