Zasłonięte. Filmowa cenzura w Malezji

Malezyjscy internauci bezlitośnie obnażają absurdy cenzury kinowej Kinomani w Malezji nie mają większej nadziei, więc albo zeszli do internetowego podziemia, albo organizują na wpół prywatne festiwale filmowe, by być na bieżąco z tym, co się dzieje w światowym kinie. Kraj budujący swój wizerunek za granicą na tym, że z sukcesem pogodził tradycję i nowoczesność, właśnie[…]

TSAI MING-LIANG. NUDA JAKO MEDYTACJA

Artykuł z cyklu –SZUFLADKA „KINO AZJATYCKIE”- (zobacz poprzednie) Xiyou (2013, reż. Tsai Ming-Liang) Podobno punkt kulminacyjny, który decyduje o tym, czy nadal będziemy oglądać dany film, nastaje około 20 minuty. Jeśli do tego czasu nie zidentyfikujemy się z bohaterami i fabułą, odbiór może być utrudniony czy wręcz bolesny. Co jeśli akcja filmu okazuje się być[…]