image

HOT – 11. Netia Off Camera

Kilkanaście sekcji, kilkaset filmów z całego świata. Sekcje Amerykańscy niezależni, Festiwalowe Hity, Sport to zdrowie?, a także Konkurs Główny. Redaktorzy 16 mm bacznym okiem przyglądali się tegorocznym propozycjom 11. Netii Off Camery. Oto najlepsze tytuły festiwalu. Quest, reż. Jonathan Olshefski Fascynujący, powstający przez dekadę dokument, często promowany jako „dokumentalne <<Boyhood>>”, co niekoniecznie jest słuszne. Bohaterowie[…]

MV5BOGU4MDZjMDEtNWRiMi00YjE5LWEyMjgtZGQ3NmE3NmU1OTZlXkEyXkFqcGdeQXVyNjg2NjQwMDQ@._V1_

NOT – 11. Off Camera

Czy nagrodzone na festiwalu w San Sebastian „Life and Nothing More” sprowadza się tylko do krzywdzącego portretu Afroamerykanów? Czy pokłosie bałkańskiego konfliktu w konkursowym „Unwanted” to zaledwie szantaż emocjonalny? Redakcja 16 mm przedstawia największe wpadki festiwalu w Berlinie Life and Nothing More, reż. Antonio Mendez Esparza Wydawałoby się, że erę kreowania stereotypowego wizerunku czarnoskórych, ich pełnych przemocy[…]

1

Chłopaki też płaczą

Le grand bain (2018, reż. Gilles Lellouche) Co ma wspólnego pływanie synchroniczne z mężczyznami w średnim wieku? To nieprawdopodobne skojarzenie zrodziło się w głowie reżysera – właściwie debiutanta – Gilles’a Lellouche’a i, o dziwo, nie zmieniło jego pierwszego samodzielnie wyreżyserowanego filmu w groteskową farsę. Słodko-gorzka komedia, po której nikt nie spodziewałby się głębszego przesłania, została wyjątkowo[…]

30180248_1730038473706779_291305155_n

Katolickie Girl Power

Maria Magdalena (2018, reż. Garth Davis) „…So tell me what you want, what you really, really want”, tak w latach 90. śpiewały Spice Girls, głosząc wszem i wobec  kobiecą siłę. Jednak, jak przekonuje nas film „Maria Magdalena”, na pytanie girlsbandu zdaje się odpowiadać głos pochodzący już z początków naszej ery. Czego chce tytułowa Maria? Na pewno[…]

1_Utoya

HOT – 68. Międzynarodowy Festiwal w Berlinie

„Touche me not” w reżyserii rumuńskiej artystki wizualnej Adiny Pintille – śmiały eksperyment formalny zacierający granicę między fikcją a językiem dokumentu – zostało uznane za najlepszy film 68. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie. W tegorocznym konkursie pokazano kilkanaście tytułów, w ścisłym sąsiedztwie znajdowały się też propozycje sekcji Panorama, Forum, a także retrospektywy, którym bacznym okiem przyglądali się[…]

201812383_1

NOT – 68. Międzynarodowy Festiwal w Berlinie

Czy oklaskiwana „Twarz” Małgorzaty Szumowskiej, sprowadza się do wulgarnych dialogów i wstawek komediowych rodem z filmów Patryka Vegi? Czy obecność Isabelle Hupper na ekranie może pogrąży filmowca reżysera w kiczu i banale? I wreszcie, czy spektakl nieuzasadnionej przemocy i pseudofilozoficznej papki w najnowszym filmie Kim Ki-duka można znieść na trzeźwo? Redakcja 16 mm przedstawia największe wpadki festiwalu[…]

28908060_1698017066908920_2029920190_n

Rymy częstochowskie

Human, Space, Time and Human (2018, reż. Kim Ki-duk) Kim Ki-duk, reżyser a zarazem poeta, zapragnął podzielić się z nami przypowieścią o ludzkiej naturze. Wyniki rozumowania tego wielkiego mędrca przewyższają najśmielsze oczekiwania. Otóż dochodzi on do wniosku, że człowiek jest… zły! W celu lepszego zobrazowania swojej wizji zbiera na statku przedstawicieli różnych grup społecznych: ważnego polityka[…]

p053qlww

Wszystko i nic. „Happy end”

Happy end (2017, Michael Haneke) Michael Haneke zaprasza nas na rodzinny obiad, podczas którego serwuje wszystkie swoje popisowe dania. W menu znajdują się wystudiowany chłód, fascynacja śmiercią, skrajne sytuacje niszczące idealny ład oraz świat dorosłych widziany oczami dziecka. Niestety gospodarzowi ewidentnie zabrakło przypraw i postanowił zalać wszystkie swoje potrawy keczupem. Początek „Happy endu” zwodzi nas na[…]

black-swan-natalie-portman-5

Zatrute piękno

Czarny łabędź (2010, reż. Darren Aronofsky) Fabułę większości filmów tanecznych można zwykle streścić w jednym zdaniu. Utalentowany tancerz opuszcza toksyczne środowisko, by zawalczyć o swoje marzenia i pomimo różnych przeciwności udaje mu się odnaleźć siebie, miłość oraz zdobyć to, czego pragnął. Ten przyprawiający o tęczowe mdłości, pojawiający się niemal za każdym razem schemat sprawia, że[…]