W świecie gnijącego mięsa

W świecie gnijącego mięsa – o relacjach międzyludzkich w kinie zombie   Moda na zombie trwa w najlepsze, przybierając rozmiary o jakich w latach 30. nie śniły pierwsze żywe trupy – wtedy jeszcze bezduszni niewolnicy z karaibskich wysp, wypełniający rozkazy swych panów-szamanów w klasykach pokroju Białego zombie (1932) Victora Halperina. Oczywiście trudno porównywać ją do[…]

Apokalipsa zaczyna się w rodzinie

Schliengensiefs bratwurst – apokalipsa zaczyna się w rodzinie   Filmy Schliengensiefa ogląda się niewygodnie. Problemem jest już określenie – i ustosunkowanie się – do tego, na co się patrzy. Przykładowo, w Hundert Jahre Adolf Hitler (1989) zostają przedstawione ostatnie chwile Frührera, które spędził on w swoim bunkrze. Jednak ta dobrze określona sytuacja wyjściowa jest nieadekwatna[…]

Zwodnicza doskonałość [recenzja]

Zwodnicza doskonałość   Paul Thomas Anderson często osadza swoje filmowe opowieści o Ameryce w przeszłości, nie w celu poszukiwania straconego czasu, ale by na swój własny, autorski sposób odnieść się do współczesności. Autor Boogie Nights (1997) podąża ścieżką najwybitniejszych reżyserów w historii X muzy, oferując w swym najnowszym filmie Mistrz (2012) kino nieoczywiste, wymagające od[…]

"Anioł w szafie" Różewicza po 25 latach

Schyłek oblężonego miasta   Istnieją filmy, które kosmiczny rozmach końca świata ograniczają do wąskiego grona bohaterów kameralnego dramatu. W filmie Stanisława Różewicza Anioł w szafie (1987) dyskretny wymiar apokalipsy związany jest z prywatną historią, a jednocześnie daje przyczynek do raportu na temat kondycji społeczeństwa schyłku PRL-u.

Na grzyby! [recenzja]

Na grzyby!   Choć czas grzybobrania zakończył się wraz z nadejściem pierwszych przymrozków, o grzybach warto przypomnieć sobie jeszcze przed okresem przygotowań świątecznych potraw, których to suszone borowiki, smażone rydze, duszone pieczarki, czy marynowane opieńki stanowią nieodłączny składnik. O darach lasu opatrzonych swojsko brzmiącymi nazwami oraz tymi bardziej wyrafinowanymi, jak soplówka jeżowata czy żółciak siarkowy, opowiada film[…]

A liczba jego: 666

  „A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć”. Chrześcijańska wizja apokalipsy serii Omen   Dzisiaj, gdy ludzkość z rosnącym zaciekawieniem odlicza godziny do mitycznego 21 grudnia 2012 roku, pierwotne wyobrażenie apokalipsy odeszło do lamusa. Racjonalizm i scjentyzm przypięły mu łatkę staroświeckiego zabobonu. A przecież lęk przed ostateczną zagładą przez wieki był kształtowany właśnie przez tę chrześcijańską[…]

O końcu świata poradnik niepraktyczny

Donnie Darko – o końcu świata poradnik niepraktyczny   Fakty nie kłamią. Na podstawie profesjonalnej analizy kalendarza Majów, fachowej interpretacji proroctwa Oriona oraz złowróżbnego wzoru, w jaki ułożyły się dziś fusy na dnie mojego kubka z kawą możemy niezaprzeczalnie stwierdzić, że 21 grudnia 2012 roku nastąpi koniec świata. Pozostał nam niecały miesiąc do apokalipsy, ale[…]

Czy nadejdzie koniec? [recenzja]

Czy nadejdzie koniec?   Xavier Dolan uchodzi za genialne dziecko współczesnego kina. Wielki sukces jego poprzednich filmów – Wyśnionych miłości (2010) i Zabiłem moją matkę (2009) – pozwolił mu zdobyć w wieku 23 lat sławę, o której wielu reżyserów może tylko marzyć. Rozpoznawalne nazwisko przełożyło się z kolei na pokaźny, jeśli chodzi o kino niezależne,[…]

Czas jak kłębek włóczki [recenzja]

Czas jak kłębek włóczki   Obserwując współczesne kino można dojść do wniosku, że nie jest to najlepszy czas dla science-fiction. Chyba, że mówimy o wysokobudżetowych widowiskach naszpikowanych efektami specjalnymi, w których trudno stwierdzić co jest bardziej sztuczne: wybuchy, gra aktorska czy biust głównej bohaterki. Niby o to właśnie chodzi – o wyobrażenie katastrofy i radość[…]