Lost in 3

Samotność pośród obcych

(Między słowami, reż. Sofia Coppola) Pora odpocząć. Naprawdę. W spokoju. Bez zaglądania do telefonu. Do Facebooka. Do skrzynki mailowej… Przez okres trzech tygodni funkcjonowania w trybie zombie człowiekowi może się odechcieć. Poważnie. Pora odpocząć. W porządku? Nie tracę nadziei. Nie można zdezerterować. Nie teraz, kiedy pokonało się niejedną trudność. Trzeba wyszarpać ile się tylko da.[…]

1

Dlaczego męczy nas slow cinema? Perspektywa psychologii poznawczej

(Szatańskie tango, reż. Béla Tarr) Co może zdziałać kino powolne w starciu z kinem szybkim, które nie tylko zdominowało nasze umysły, ale także dosłownie je zmieniło? Dlaczego slow cinema męczy współczesnego widza? Czy nuda może przerodzić się we frustrację i jaką perspektywę na te zagadnienia rzuca psychologia poznawcza i teoria umysłu? Rozważania o przyczynach zmęczenia slow[…]

Out 1

Historia nadzwyczajna kina maratońskiego

(Wiek XX, reż. Bernardo Bertolucci) Widzowie zatopieni w głębokich fotelach wiercą się i co rusz zmieniają pozycję. Wciąż przecierają zmęczone, wpatrzone w srebrny ekran, oczy. Strudzone umysły i zdrętwiałe ciała posilają kawą i innymi wspomagającymi napojami . Jedni z dziecięcą radością śledzą każdy, choćby najwolniejszy krok bohaterów. Inni nie dają rady i poddają się. Oto[…]

Cracow Game Days

Skromny, smaczny szwedzki stół

Trzecia edycja Cracow Game Days odbyła się w dniach 19-21 lipca. Jest to wydarzenie skierowane głównie do graczy zainteresowanych bardzo różnorodnymi typami rozrywek – od najnowszych tytułów na komputery i konsole, poprzez retro znaleziska, na grach analogowych kończąc. Dotarłaś tam, gdzie diabeł mówi dobranoc – lokalizacja Impreza odbywała się w krakowskim Międzynarodowym Centrum Targowo-Kongresowym EXPO,[…]

about-endlessness-still-03

Etiudy o smutku

(About Endlesness, reż. Roy Andersson) Jeśli ktoś kiekolwiek chciałby zobaczyć, jak wygląda ładny smutek, to zapewne sięgnąłby po takie tytuły jak „Gołąb przysiadł na gałęzi i rozmyślał o istnieniu”, czy „Pieśni z drugiego piętra”. Dlaczego? Ponieważ Roy Andersson jest malarzem rozpaczy. Wystarczy zobaczyć jeden film Roya Anderssona, by przy pierwszym kadrze następnego wiedzieć, z kim[…]

WYB_3269.nef

Divorce story

(Historia małżeńska, reż. Noah Baumbach)   Czy możesz kogoś pokochać w piętnaście minut? Jeśli tak, zakochasz się w związku Nicole i Charliego już po prologu „Historii małżeńskiej”. Czy warto jednak otwierać swoje serce na innych? Na to pytanie odpowiedzą pozostałe dwie godziny filmu, w trakcie których widzowi nie pozostanie nic innego, jak wyciągnąć dużą paczkę[…]

1

Uległość

(Młody Ahmed, reż. Jean-Pierre i Luc Dardenne) Młody Ahmed rozpoczyna się znakiem rozpoznawczym Dardenne’ów – rozdygotanym ujęciem kręconym z ręki, w którym kamera podąża za głównym bohaterem, napędzanym do nieustannego ruchu przez niepohamowaną siłę. Tym razem bohaterem tym jest opętany jest przez islamski radykalizm Ahmed. Ahmed to trzynastoletni chłopiec, który wychował się w mieszkającej w[…]

maxresdefault

Gesty

(Revenir, reż. Jessica Palud) Koniec sierpnia, Wenecja. Na zewnątrz 35 stopni. Wewnątrz sali kinowej czekają na widza chłodne powiewy klimatyzacji, lecz na ekranie znów parno. Revenir jest jednym z tych filmów, które można streścić w kilku zdaniach. Nie oddadzą one jednak zmysłowego doznania, jakim jest doświadczanie kina Jessiki Palud. Do udziału w swoim pełnometrażowym debiucie reżyserka[…]

Jaccuse 1

Akt oskarżenia w efektownym kostiumie

(Oficer i szpieg), reż. Roman Polański „J’accuse…!” — tym słowem Émile Zola rozpętał burzę we Francji czasu fin de siècle. Ponad sto lat później oskarża Roman Polański, zdmuchując kurz z nieco zapomnianej historii niesłusznego oskarżenia Alfreda Dreyfusa. Srebrny Lew dla Oficera i szpiega to sygnał, że obrosłe patyną kino historyczne nadal potrafi czarować. Najnowsza produkcja[…]

La Flor 2

Kwitnąca historia kina

(La Flor, reż. Mariano Llinás) Czym jest monumentalne, czternastoipółgodzinne „La Flor”? Monstrualnym pokazem pychy Mariano Llinása? Ekranową Odyseją bez wyrazu, stworzoną tylko dla rekordu w filmowej Księdze Guinnesa? Poprzeczką zawieszoną wyżej niż „Szatańskie tango” Béli Tarra? Wszystkie strachy przed seansem potężnego argentyńskiego dzieła zdają się być uzasadnione. Wystarczy jednak kilka minut lekkości, jaką daje nam „La[…]