Zielony promień – opowieść o kolorze

 Zielony promień (Le rayon vert, 1985) to jeden z najpopularniejszych filmów Erika Rohmera. Piąty z serii Komedie i przysłowia jest dla twórczości reżysera zarówno w pewien sposób typowy, jak i szczególnie wyróżniający się na tle pozostałych. Z jednej strony eksploruje w nim ulubiony motyw wakacji – niczym w Kolekcjonerce, Paulinie na plaży czy późniejszej Opowieści[…]

Nr 48: ZWIERZĘTA

ZWIERZĘTA — Drogie Czytelniczki, drodzy Czytelnicy, Ostatni w tym roku akademickim numer „16mm” pragniemy poświęcić roli zwierząt w kinie. Nasi autorzy przyglądają się jak kształtowała się ona na przestrzeni ostatnich kilku lat w rozmaitych gatunkach filmowych – od dokumentów po kino autorskie. Karolina Szuba opisuje zmianę perspektywy w postrzeganiu zwierząt w filmach przyrodniczych na przykładzie[…]

„Wszystko wszędzie naraz” – Odyseja rodzinna

Rozliczanie podatków, multiwersum, kung-fu, Pixar i wielkie bajgle. Tak mocno upraszczając można określić nowy film duetu Daniels (Daniela Kwana oraz Daniela Scheinerta) w pigułce. Pomimo świadomości poprzednich dzieł autorów i pierwszych zwiastunów absolutnie nie byłem gotowy na seans Wszystko wszędzie naraz. Autorzy bowiem ponownie, po Człowieku-scyzoryku (2016), zaserwowali jazdę bez trzymanki. W trakcie której regularnie[…]

Filmy przyrodnicze – popkulturowe spojrzenie na naturę, zwierzęta i człowieka

Filmy przyrodnicze to wielka część gałęzi filmów edukacyjnych, gdzie w przystępny sposób, najczęściej dla widzów telewizyjnych, przedstawiane są dzikie zakątki świata, zwierzęta, nie ludzkie istoty, które na żywo zobaczyć możemy w zoo, a na ekranie dane jest nam jednak ujrzeć je w ich naturalnym środowisku. Ta poznawcza cecha tego gatunku filmowego kryje jednak w sobie[…]

Status zwierząt w filmografii Niki Lindroth von Bahr

Dla Niki Lindroth von Bahr jej filmy to współczesne bajki. Odwołanie do tradycyjnej formy gatunku literackiego pozwala wydobyć więcej warstw znaczeniowych. Analogia nie jest przypadkowa, ponieważ pozycje z filmografii szwedzkiej reżyserki łączy obecność zwierzęcych postaci, które wcielają się w ludzkie role. Na studiach uczyła się tworzyć lalki, rekwizyty i elementy scenografii. Pochodzi z artystycznej rodziny, lecz[…]

Porozmawiajmy o menstruacji – „To nie wypanda”

Przywykliśmy już do tego, że animacje produkcji Pixara zazwyczaj dostarczają nam dużo emocji, poruszają ważne tematy i dodatkowo stworzone są z przepięknych obrazków. Światy tworzone w tej wytwórni często ze świeżością dotykały spraw nieobecnych w zachodniej mainstreamowej animacji zdominowanej przez Disneya. To tam powstał mój ulubiony film superbohaterski Iniemamocni (2004), czy jedna z najpiękniejszych filmowych[…]

To okropne dojrz… pandowanie

Jako że okupujące właśnie kina To nie wypanda stanowi jubileuszową, 25. animację studia Pixar, pozwólcie, że zacznę od małego podsumowania, a zarazem hołdu dla utytułowanej wytwórni. Choć jej początki sięgają jeszcze końcówki lat 70., wszystko co najlepsze zaczęło się w 1995 r., wraz z premierą pierwszej części Toy Story. Film był nie tylko pierwszą pełnometrażową[…]

Na skróty o premierach kinowych 2022 – część druga

Belfast (Kenneth Branagh, 2021) Chyba jestem w mniejszości, ale Belfast podobał mi się bardziej od Romy, którą rzekomo kopiuje. Jednak po czasie utrzymuje się u mnie uczucie jakiegoś artystycznego fałszu płynącego z filmu Cuaróna, głównie dlatego, że w filmie o swoim dzieciństwie nie opowiadał do końca o swoim dzieciństwie, a także dlatego, że był to[…]

Finch, Jeff i ich pies

Psy towarzyszą nam już od tysięcy lat. Razem przemierzaliśmy niezbadane krainy, razem polowaliśmy, razem zakładaliśmy pierwsze osady. Z psami żyliśmy od zawsze. W starożytności, czy w średniowieczu, podczas wojen czy pokoju. Razem upadaliśmy i podnosiliśmy się. Z racji ich krótkiego jak na ludzkie normy życia, towarzyszyliśmy im również w ich ostatniej drodze. Same psy również[…]

Najlepszy detektyw świata – recenzja filmu Batman (The Batman, M. Reeves, 2022)

Trudno nie zacząć od pytania, czy potrzebowaliśmy kolejnego rebootu Batmana? Christopher Nolan w 2005 roku stworzył wizję, która dla pokolenia wydawała się definitywną wersją przygód Człowieka Nietoperza. Oprócz bombastycznych sekwencji akcji zawierała mocny komentarz polityczny, była osadzona w quasi-realistycznym kluczu, w którym niby wyciągnięci z kart komiksu ninja chcieli wprowadzić swój porządek, ale ich ideologia[…]