Nr 31: Śmieci

ŚMIECI

Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki,

Stworzenie precyzyjnej definicji „kina śmieciowego” jest trudne. Podobnie jak wiele innych zjawisk, choć przecież nie zrodzonych współcześnie, uwielbiane przez nas  „kino specjalnej troski” po prostu wymyka się wszelkim uproszczeniom. Wraz z redaktorami magazynu „16mm” postanowiliśmy jednak podjąć próbę rozwiązania zagadki filmowych „śmieci” i zgłębić nieco ciemną stronę nawyków widza. W najnowszym numerze polemizujemy z odruchami masochistycznymi, sprowadzanymi tak często do żenujących czy niezbyt ambitnych eksperymentów z filmową materią i udowadniamy, że kryje się pod nimi coś więcej.

W dziale „Powiększenie” Bartek Tesarz pisze o tetralogii erotycznej Johna i Bo Dereków, której poszczególne części znalazły się w rankingach najgorszych produkcji wszechczasów, otrzymując razem trzynaście Złotych Malin. Pod warstwą pornograficznej estetyki i miernej jakości artystycznej nasz redaktor stara się jednak dostrzec więcej – historię pary, zapowiadającej współczesny fenomen McNairowskiej kultury obnażania.

Śladów gulity pleasure w kinie Gregga Arakiego poszukuje Mateusz Demski, a to za sprawą publikacji „A jak Araki” Natalii Gruenpeter wydanej nakładem Instytucji Silesia Film. Podjęcie próby rozpoznania, a także krytycznej recepcji wątków i kontekstów tej twórczości  pozwala nam zarazem wyjaśnić brak zainteresowania i impregnacji rodzimej krytyki na wymagania autora „Złego dotyku”. Nieoczywistym tropem w kontekście filmowych „śmieci” podąża też Jakub Dzióbek. Przedstawione przez niego przykłady zmuszają do między innymi ewaluacji twórczości Jeana Delannoya czy Claude Autant-Lary, uznanych przez François Truffaut za „kino papy”.

W „Szerokim ujęciu” odbiegamy nieco od tematu numeru i przedstawiamy teksty dotyczące świata seriali telewizyjnych i medialnych fake newsówBarbara Marmuszewska pisze o drugim sezonie serialu „Dom z papieru”, który od 6 kwietnia możecie zobaczyć na Netflixie, a Mateusz Słowik zadaje nurtujące pytanie, czy społeczeństwo przegrało walkę o Internet? W tekście „Czasy postprawdy” przeczytamy więc o tym, jak fałszywe, a zarazem „śmieciowe” informacje wylewają się w mediach i prawem dżungli przebijają do naszej świadomości.

Nie zapomnijcie także dowiedzieć się, co warto zobaczyć w kinie! W dziale „Recenzje” Małgorzata Mączko zagląda w „Ciche miejsce”, Natalia Wojtas docenia nagrodzoną na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych „Wieżę. Jasny dzień”, zaś Sara Karmańska zwraca uwagę na problemy poruszane w „Pięknej i bestii”. Ida Marszałek dystansuje się od dubbingowanej „Marii Magdaleny”, a Dawid Dróżdż kręci nosem przy zestawieniu „Lata 1993″ z „Nakarmić kruki” Carlosa Saury. Zobaczcie również, jak wyglądają „Dziewczyna we mgle” i „Dziennik maszynisty” oczami Katarzyny Ryby i Jakuba Dzióbka.

Jak zawsze zapraszamy na naszą stronę internetową oraz fanpage. Kolejnego numeru „16mm” możecie spodziewać się już w maju!

Redakcja 16mm

W powiększeniu
Sceny z życia małżeńskiego – tetralogia erotyczna Johna i Bo Dereków || Bartosz Tesarz
Weltschmerz, pryszcz, seksualna guerilla – kino Gregga Arakiego || Mateusz Demski
Kino papy – Nowa Fala wynosi śmieci || Jakub Dzióbek

Poza kinem
Zapach pieniędzy o poranku. „Dom z papieru” || Barbara Marmuszewska
Czasy postprawdy || Mateusz Słowik

Recenzje
Cisza po burzy. „Ciche miejsce” || Małgorzata Mączko
Dzień przebudzenia. „Wieża. Jasny dzień” || Natalia Wojtas
Bestie nie znają granic. „Piękna i bestie” || Sara Karmańska
Katolickie Girl Power. „Maria Magdalena” || Ida Marszałek
Kruk na ramieniu. „Lato 1993″ || Dawid Dróżdż
Zagraj to jeszcze raz… „Dziewczyna we mgle” || Katarzyna Ryba
Dużo ludzi na torze. „Dziennik maszynisty” || Jakub Dzióbek

/na stronie głównej – „Cannibal! The Musical” (1993, reż. Trey Parker)